Urodziłem się w studiu cartoons.pl.
Prawdopodobnie 14 marca 2006 roku. Najgorsze jest to, że mój
Twórca (Stwórca) nie bardzo pamięta. Muszę więc mu wierzyć
na słowo
i przyjąć,
że 14 marca 2006 roku to dzień moich urodzin. W zasadzie ktoś
może spytać po co mi, czyli postaci wymyślonej, data powstania?
No tak, a co z urodzinami, co z imprezą,
prezentami i życzeniami? Tak więc posiadanie dokładnej daty
urodzenia - jest bardzo ważne i niesie ze sobą wiele korzyści,
w tym majątkowych
;-).
Cóż mogę o sobie powiedzieć? W zasadzie jestem spokojnym i
kulturalnym osobnikiem. Niestety mój Twórca angażuje mnie wyłącznie
do jakiś debilnych i prostackich kreskówek. I co ja biedny
mam robić? Mój Pan każe pierdzieć to pierdzę. Żadna frajda
tak pierdzieć na żądanie. Jak ktoś myśli, że to takie proste
i zabawne - to niech sam spróbuje. I gdyby jeszcze wystarczyło
raz pierdnąć i już. A tu nic z tego. Ciągle słyszę "Powtarzamy!",
"Jeszcze raz!", "Za cicho!", "Za głośno!"...
Tragedia.
No ale cóż robić. Taki los. Aby sprostać wymaganiom mego Twórcy
odżywiam się odpowiednio i wykonuję ćwiczenia odbytu strugając
ołówki. Tak, tak. Nie ma się co śmiać. Odpowiednie umięśnienie
zwieraczy ma olbrzymi wpływ na akustykę! Mam tylko nadzieję,
że mój Twórca nie wymyśli czegoś gorszego!
Dokąd zmierzam tego nie wie nikt. Nawet mój Twórca. Na razie
jedno jest pewne. Będą powstawały kolejne odcinki. Teoretycznie
1 tygodniowo. Takie są założenia, a jak będzie w praktyce -
czas pokaże.
Nie mniej rosnąca popularność mojej skromnej osoby dodaje
Twórcy zapału i werwy do pracy ;-).
pozdrawiam
Ludek Paskudek
|